niedziela, 6 sierpnia 2017

Mieć odwagę i wiarę z siebie

No i sierpień mamy.
Mój miesiąc ulubiony. W sierpniu mam urodziny.
Co prawda już młodość daleko za mną, ale czuję się wewnątrz całkiem świeżo. Taką drugą młodość można też powiedzieć, czuję ;)))))))))
A tydzień trzydziesty pierwszy właśnie mija i wstawiam foty robione dzień po dniu w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni.




212#365 Poniedziałek. Znalezione moje odbicie w lokalnej gazecie :) / Aparat



213#365 Wtorek. Działeczkowo :) / Telefon



214#365 Środa. Najnowsze piórka trzy / Aparat




215#365 Czwartek. Piękne buty pięknej Viktorii (oraz jej piękne nogi) na przystanku Woodstok / Aparat



216#365 Piątek. Igor, Pan Sówka z wikingowej rodzinki :) / Aparat



217#365 Sobota. W elfa się przeistaczam...;) / Telefon



218#365 Niedziela. Kwiateczki :) / Aparat




Nikomu z nas życie, zdaje się, bardzo łatwo nie idzie, ale cóż robić, trzeba mieć odwagę i głównie wiarę w siebie, w to, że się jest do czegoś zdolnym i że do tego czegoś dojść potrzeba. A czasem wszystko się pokieruje dobrze, wtedy kiedy najmniej się człowiek tego spodziewa.

Maria Skłodowska-Curie




A już jutro mandala full power color. O ile uda mi się ją dzisiaj skończyć.
Miłego wieczoru Kochani :**

2 komentarze:

  1. Artystka prześliczna, ciepła, radosna z dobrą energią, kwiaty ładne, pióra możliwe, nogi ładne, sowa zajerypista, elfik cudowny, kwiaty ładne, ogólnie uduchowiony blog w bardzo pozytywnych barwach.
    Dużo ciepła i radości i prawdy do której wszyscy zmierzamy
    Eduardo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło! Dziękuję Eduardo:)

      Usuń