środa, 26 lipca 2017

Na właściwej drodze

Wiatr 30 km/h , pochmurno, deszcz...
Co można robić w taki dzień?
Odpowiedź jest prosta.
Jechać nad morze...;)))))))
Prosto na plażę. Boso. Z lekkością w sercu i bananem na twarzy :)











 Myśl sercem. Mooji :)



 ........chusteczki kryjące się w kieszeni ....... 7 lat!  A kurtka ma lat jeszcze więcej:)























































































Pozwól, aby życie samo się toczyło.
Uwierz mi: życie jest zawsze na
właściwej drodze.

Rainer Maria Rilke





Powrót do ciepłego (i suchego) mieszkanka to prawdziwa błogość! W pełni zasłużona po takim szalonym wypadzie :)
A było radośnie. I nawet jeśli słonko skrywa się głęboko za ciemnymi chmurami, to wcale nie znaczy, że już nic się nie wydarzy. Żadna pogoda nie powstrzyma przed przygodą! Ahoj!
I tego nam wszystkim życzę :)
:**

wtorek, 25 lipca 2017

Jak zielone ziarno...

Twór z cyklu tworów niepotrzebnych prezentuję :)
W formie zawieszki 25cm x 13cm.
Jako uwielbienie lata i jego piękna...
...a PIĘKNO właśnie jest tematem aktualnego wyzwania w scrapkach-wyzwaniowo :)
Dawno w żadnych wyzwaniach nie brałam udziału, a chciało mi zrobić coś, co niekoniecznie będzie klasyczną mandalą ;)
Użyłam zakrętki od słoiczków i kapsle oraz otwieracze do puszek. Element recyklingowy uwielbiam!
Kiedyś wcześniej powstała już taka zawieszka wiosenna i jesienna. Nastał czas na letnią.
Na zimową przyjdzie jeszcze pora. Póki co, niech lato wiecznie trwa!
Zaklinam więcej ciepła!












 poczuj piękno
i czerp przyjemność z
LATA































Wiedzy pochodzącej z serca
nie ma w żadnej książce.
Nie można jej usłyszeć z ust
żadnego nauczyciela.
Ona wyrasta z ciebie
jak zielone ziarno z ciemnej ziemi.

Carl Gustav Jung




Radośnie mi się zrobiło przy powstawaniu tej zawieszki :) Oby udzieliła się ona wszystkim Tuzaglądaczom :)
Buziaki ślę :**

niedziela, 23 lipca 2017

Początek wniebowstąpienia...

Dzieńdoberek ❤❤❤
Dwudziesty dziewiąty tydzień właśnie kończy się, zatem przybywam prędziutko zamieścić fotki z całego tygodnia, które to dzień po dniu robiłam w ramach mojej wersji foto Projektu 365 dni.
I tak myślę sobie, że mój główny temat to  k o l o r  jest.
Znalazł się też kotek, a także radosne selfie me :)



198#365 Poniedziałek. Różyczki z zielonym tłem :) / Aparat



199#365 Wtorek. Hmm... Takie serducho jakieś... / Aparat



200#365 Środa. Lola na podwórku :) / Telefon



201#365 Czwartek. Mua na pięknym mandalowym dywaniku nowym ;) / Telefon



202#365 Piątek. Kwiateczki działkowe :) / Aparat



203#365 Sobota. Cukinia z marchewką tuż przed wrzuceniem na patelnię :) / Aparat



204#365 Niedziela. Działkowe impresje :) / Aparat






Pierwsze przelotne spojrzenie w niebo - tu i teraz - jest początkiem naszego wniebowstąpienia.
Joel Goldsmith
"Droga do Nieskończoności"
❤❤❤




Cytacik zaczerpnęłam z fejsbukowej stronki Joel Goldsmith i Przyjaciele.
Wniebowstąpienia życzę ;)))))))))))


sobota, 22 lipca 2017

Jest takie szczęście...

Sobie wśród kwiatów spędziłam dzień :)
Na takiej pięknej  działeczce.
A było tak:



















































































Jest takie szczęście,
Które się znikąd bierze.
Po prostu jest jak powietrze.
Nigdy nie pytam, czy
jutro też tak będzie?
Tylko je wdycham tak
jak tlen.

Magda Czapińska
Lubię ten smutek




Tak właśnie było.
Dobrej nocy Stworzenie Nocne życzy ;))))))))))